Wszystko co musisz wiedzieć o push-up’ie

26-09-2017

Czy jest zdrowy? Czy mężczyźni go lubią? Czy każda kobieta może go nosić? Odpowiadamy na wszystkie nurtujące push-up’owe pytania…

Co to tak naprawdę jest push-up?

Wybór biustonoszy jest dziś tak ogromny, że można się łatwo pogubić. Określenia typu usztywniane miseczki, stanik padded, powiększający czy push-up bywają stosowane zamiennie, ale niekoniecznie prawidłowo. Ogólna zasada dzieli wszystkie staniki na miękkie (soft) i usztywniane (padded), przy czym te ostatnie mogą być wzmacniane bardzo różnie. Bywa, że cała miseczka zbudowana jest modelowanej pianki, która niby dłoń, ogarnia całą pierś i nadaje jej pożądanego kształtu. Nie jest to jednak push-up. O tym ostatnim mówimy dopiero, jeśli część miseczki jest wypełniona materiałem, który w konsekwencji wypycha pierś do góry, dając w wielu przypadkach wymarzony efekt rowka.

Kto go wymyślił?

Pierwsze staniki z prawdziwego zdarzenia pojawiły się na początku XX wieku i nie miały żadnej roli korygującej. Większość z nich wręcz spłaszczała biust, próbując przytrzymać go w miejscu i zasłonić brodawki. Dopiero w latach 30-tych ubiegłego stulecia społeczeństwo zaczęło tęsknić za wydatnymi kształtami kobiecymi, a panie po raz pierwszy zaczęły uciekać się do bieliźnianego oszustwa, nosząc stożkowe biustonosze, które wyglądały pod swetrem niczym dwa gigantyczne wulkany. Okazało się, że uczucie, gdy piersi pierwsze wchodzą do pokoju, jest dla większości płci pięknej bardzo przyjemne, a co najważniejsze, udziela się także mężczyznom.
W latach 50-tych kanadyjska firma bieliźniana Canadian Lady zaczęła produkować ulepszone staniki o skośnym podtrzymaniu biustu, które przebojem zdobyły Amerykę i Europę – nazwano je Wonderbra, czyli cudowny biustonosz. Każdy kolejny model był zdobniejszy i miał nieco lepiej uformowane miseczki, aż w końcu w 1964 r. opatentowano wypychający biust stanik push-up, opracowany przez Louise Poirier, który nazwano modelem 1300. O dziwo, dopiero 30 lat później, a więc w latach 90-tych dopracowane już do perfekcji modele Wonderbra stały się hitem, o którym marzyła każda kobieta. 

Jakie są rodzaje push-up’ów?

Najpopularniejsze w dzisiejszych czasach push’upymają piankowe miseczki ze zintegrowanym wybrzuszeniem w dolnej części, które wypycha pierś do góry. Dają one zwykle najbardziej atrakcyjny efekt, imitując naturalną damską fizjologię. Wiele firm oferuje również modele z podwójny push-up’em, które mają wstawki na dole i po zewnętrznej stronie miseczki, jeszcze bardziej ściskając piersi razem i podnosząc je w górę. W efekcie biust może się wydawać nawet o dwa numery większy! Wyjmowane poduszeczki nie dają tak spektakularnych efektów, ale mogą być dobrą opcją dla pań, które potrzebują dodatkowego podniesienia tylko w określonych fazach miesiąca oraz dla tych, które mają dwie piersi o wyraźnie różnych rozmiarach.
Duże znaczenie ma także kształt wycięcia miseczek. Push’upy typu plunge i o skośnych miseczkach nadają się dla pań o większych rozmiarach piersi, gdzie jest co wypchnąć. Kobiety z mniejszym biustem lepiej wyglądają w typowych balkonetkach o poziomej linii miseczek. Push’upy mogą być również bez fiszbin i bez ramiączek, ale oba te typy sprawdzą się tylko przy mniejszych i średnich piersiach – duży biust potrzebuje każdego wzmocnienia, zwłaszcza, jeśli jest jeszcze dodatkowo wypychany w górę.

Czy każda kobieta powinna nosić push-up?

Nikomu nie da się zabronić noszenia push-up’u i każda kobieta może na pewno spróbować. Tym niemniej, warto pamiętać, że biustonosze te stworzone zostały głównie z myślą o paniach o małych piersiach, które pragną, aby sukienka lepiej się układała, a dekolt prezentował się atrakcyjniej. Sztuczne wypychanie dużego z natury biustu rzadko kiedy wygląda estetycznie i atrakcyjnie.
Może być jednak i tak, że masz małe lub bardzo małe piersi i też w push-up’ie nie będziesz się dobrze czuła. Jest to bowiem swego rodzaju sztuczna konstrukcja, które ma prawo budzić dziwne uczucia nienaturalności, a przy zbyt małej masie samej piersi, także nieatrakcyjnie odstawać. Na pewno szczęśliwiej jest żyć, akceptując rozmiar swojego biustu i nie chowając się za poduszkami na piersiach.

Czy mężczyźni lubią push-up’y?

Większość kobiet nosi push-up’y ze względu na mężczyzn, którzy zostali wszak genetycznie zakodowani, aby oglądać się za płodnymi biodrami i bujnymi piersiami. I nie przeszkadza nam, że to swego rodzaju oszustwo, bo przykuć czyjąś uwagę to jedno, a rozkochać go w sobie to druga rzecz i w ostatecznym rozrachunku wiadomo, że liczy się osobowość, humor, inteligencja i uroda, a nie rozmiar miseczki.
Co jednak panowie sądzą o powiększających piersi stanikach? Wedle sondaży większość je aprobuje i nie czuje się oszukana, bo kobiety od zawsze zdobiły i kształtowały jakoś swoje ciało. Mężczyźni lubią patrzyć się na pełny dekolt i nie przeszkadza im zwykle, że to tylko iluzja optyczna. Na ogół wiedzą, również, że kobieta, która z radością ogląda się w lustrze jest bardziej przyjemną i szczęśliwą towarzyszką życia, więc czemu by jej tego zabronić?
To powiedziawszy, są jednak też panowie, którzy otwarcie protestują przeciwko sztucznym rzęsom, paznokciom i wypychanym piersiom. To naturaliści, którzy uwielbiają kobiety takimi, jak jej stworzyła natura, a ich marzeniem jest partnerka chodząca na co dzień bez stanika.

Czy push-up’y są zdrowe?

Każdy stanik powinien być dobrze dobrany pod względem rozmiaru, i każdy, który jest źle dobrany, może być szkodliwy. Ta prawda w szczególny sposób dotyczy push-up’ów, które,bądź co bądź, tłoczą i cisną pierś i mogą bardziej niż inne modele powodować otarcia i odkształcenia. Według naukowców zbyt ciasny stanik push-up może ograniczać krążenie w rejonie klatki piersiowej, prowadzić do zwiotczenia mięśni, a nawet zastojów limfy. Te ostatnie łączone są nawet z procesem nowotworowym!
Czy push-up’ów należy się więc bać? W żadnym razie. Ale konieczne jest staranne dobieranie rozmiaru staników, ich wymiana w przypadku zwiększenia lub spadku masy ciała, a także pozwalanie piersiom na naturalną walkę w grawitacją od czasu do czasu. Dobrze jest więc mieć w szufladzie nie tylko biustonosze typu push-up, a w dni wolne od pracy nosić modele sportowe i miękkie, albo czasem nic. Wbrew pozorom, chodzenie bez stanika nie powoduje utraty jędrności piersi, a może być dla delikatnej tkanki miłym odpoczynkiem.